wtorek, 7 kwietnia 2015

Kiedy spotykasz kogoś, kto tak bardzo różni się od Ciebie w pozytywny sposób, nie musicie się nawet całować, żeby poczuć fajerwerki. To jakby czuć fajerwerki w sercu cały czas. Zawsze się zastanawiałam, czy przeciwieństwa naprawdę się przyciągają? Teraz wiem, że tak.

I już po świętach gorączka świątecznych zakupów, chyba była dłuższa niż tegoroczne święta które minęły jak rzut beretem. Na prawdę w tym roku strasznie szybciutko to wszystko przeszło.
W niedzielę zaczęliśmy od Wielkanocnego śniadania, później do kościoła, o 12 byliśmy umówieni na obiad do babci tak to jeszcze szybciej zleciało popołudnie a wieczorkiem już byłam z Moim Pawełkiem trochę posiedzieliśmy z Jego rodzinką i później kierunek NIEBO. Ludzi, mnóstwo nogi ani ręki nie było gdzie wsadzić o 23 nie wpuszczali już nikogo. Z początku niezbyt mi się podobało, przez ten tłum aby przebić się na parkiet i zatańczyć to trzeba było szmat drogi pokonać do tego na każdym kroku zostawałam zadeptywana, myślałam że w pewnej chwili stracę palca. Ale jak już usiedliśmy przy loży, wypiliśmy trochę więcej procenty zaczęły działać wyskoczyłam z dziewczynami tańczyć to mogę powiedzieć że było świetnie. 
Zdjęć nie chcę widzieć...:D
Lany Poniedziałek wcale nie był taki lany, nie zostałam przywitana wiadrem wody, tylko wielkim buziakiem i słowami "Pięknie wyglądasz taka zaspana":D takie Poniedziałki mogę mieć codziennie:)
Po kościele odsypialiśmy, po południ mieliśmy przy pięknej pogodzie wybrać się na spacer ale jesteśmy strasznymi leniami i po obiedzie woleliśmy poleżeć :D 
Stwierdziliśmy, że nasz związek jest za nudny, bo my rzadko kiedy się kłócimy:D dlatego wczoraj próbowaliśmy się kłócić <na żarty> aby później się godzić:D


Znów, dolega mi zapalenie pęcherza i ból jajnika mam już tego dość ciągnie się od września-.- w czwartek ponownie idę do lekarza, i teraz nie  zbawi mnie wypisując kolejną receptę za 50 czy 100 zł tylko poproszę go o wszystkie badania, niech w końcu coś na to poradzi.Nie ma z tym żartów,jestem w takim wieku że za kilka lat będę planowała założenie rodziny a wtedy różnie może być przez te moje teraz niedoleczenia.

Po 4 dniach wolnych, pobudka o 6;00 to tragedia, a 8h pracy to horror.


I kochać Cię zawsze będę. Za wszystko co nas różni i za wszystko co nas do siebie przybliża. Kocham Cię za to z jakim entuzjazmem i zafascynowaniem opowiadasz mi jak Ci minął dzień, jak budzisz mnie buziakiem, i jak pytasz jak mi dzień minął. Kocham Cię za to jak wczuwasz się w swoją pasję. Kocham na Ciebie patrzeć, gdy robisz to co jest dla Ciebie ważne.  Kocham Cię za to jak troszczysz się o  o mnie. Kocham Cię za każdy spędzony razem wieczór. Za wszystkie spacery w blasku księżyca i przy zachodzie słońca. Kocham Cię Kocham Cię za to, ze wytrzymujesz wszystko. Ze nie zostawiłeś mnie po niektórych naszych dobitnie wyrażonych zdaniach, Kocham Cię za to, ze wspierasz mnie w moich problemach i troskach. Kocham Cię za to jak się do mnie uśmiechasz i mówisz mi, ze kochasz mnie najbardziej na świecie. Kocham Cię za to jak przytulasz mnie do siebie i pozwalasz słuchać bicia Twojego serca i napawać się zapachem Twojego ciała. Kocham Cię za wszystko. A najbardziej za to, że jesteś.

2 komentarze: